poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Coraz mniejsza waga 19.04.2015r.

19.04.2015r. Niedziela.
Drogi Pamiętniczku,
Aiko wstała około godziny 10 i gdy stanęła na wagę zobaczyła 53.3 kg.
Ucieszyła się niezmiernie i rozpoczęła ćwiczenia.
Po nich zjadła syte śniadanko, które o dziwo wystarczyło jej na cały dzień, bo już potem nie była wcale głodna.
Była z mamą w sklepie i kupiła sobie 2 bluzy i 2 bluzeczki.
Wróciła do domu około godziny 14:30 i nawet nie zdążyła sobie pograć w simsy, bo zaraz pod jej drzwiami pojawił się Hiro.
Strasznie zaskoczył Aiko, bo nigdy nie przychodził wcześniej.
Troszkę się pobawili, a potem Hiro poprosił Aiko o to, żeby zrobili test z historii i wytłumaczył jej bardzo dużo rzeczy.
Mimo to Aiko poprawiła samodzielne pisanie egzaminu tylko o 5%, kiedy z Hiro napisała na 90%.
Po zrobieniu testu szybko poszli do kościoła, bo i tak byli już spóźnieni.
Po kościele Aiko poszła odprowadzić Hiro na przystanek, a potem poszła do domu.
W domu odrobiła lekcje i poszła się kąpać.
Potem do późna rozmawiała z Hiro przez telefon, pomagając mu układać zdania do jego rozprawek.
Hiro jest słaby z polskiego ze względu, że jest dyslektykiem, a Aiko ma tylko problemy z interpunkcją.
Po wykonanej pracy oboje poszli smacznie spać.
P.S. Aiko zauważyła, że Hiro jest dużo spokojniejszy, gdy uczy się choćby przy niej.
Widać, że bardzo stresuje się testami i chce powtórzyć do nich jak najwięcej.
Papa Pamiętniczku.
Bilans Aiko:
Chłopski garnek - 333 kcal
HSGD day 7 - 333/ 1 100 kcal
Ćwiczenia:
60 przysiadów
1 minuta 10 sekund ściany płaczu
45 brzuszków
30 nożyc
45 sekund deski
Nawodnienie:
1l soku Pysio
500 ml mleka z miodem
250 ml herbaty z miodem
250 ml wody malinowej
Razem: 2l


4 komentarze:

  1. Nah, i znowu zjadła tylko chłopski garnek :/ Przynajmniej da się nim najeść. To nie zmienia faktu, że zdrowiej by było rozkładać te posiłki jakoś. Chociaż w sumie, ja dzisiaj lepsza nie byłam, bo tylko 324 kcal na obiad i nadal głodna nie jestem.
    No dobra, troszkę.
    Nie pij za dużo soków (szczególnie tych ze sklepów) oraz ogranicz słodzenie herbaty i mleka. Uwierz, piję mocną czarną parę razy dziennie, jest znośna - szczególnie, jak odpowiednio ją zaparzysz. A jak już musisz słodzić, to tylko cukrem brzozowym lub stewią (która jest dodatkowo dużo słodsza od cukru). Stewię sama mam, polecam. Jest tylko strasznie droga, bo od 20 do 50 złotych. Ja swoją kupiłam za bodajże 25 zł w jakimś sklepiku (niestety nie sieciówce).
    To dobrze, że Hiro przyszedł c: Może zrozumiał, że był trochę za surowy. I nie martw się - 5% to zawsze coś, a to "coś" może sprawić, że będziesz w lepszej klasie w liceum. Chociaż w sumie... dobra, nie ważne :') Gratuluję w każdym razie.
    Pamiętaj, żeby po każdych ćwiczeniach rozciągać się - nie wiem, czy wiesz, ale wolę się upewnić. Ja popełniłam ten błąd i od 2 dni mam zakwasy (nie zapowiada się też, aby jutro ustąpiły. Ech, jutro koszykówka...). Robiłaś przerwy podczas deski? Jeśli nie, to ogromnie gratuluję, ja po 45 sekundach padam i nie mam siły robić innych ćwiczeń ^^'

    Miłego dnia
    Alice

    OdpowiedzUsuń
  2. Aiko je tyle ile chce, naprawdę, nie musisz się przejmować jej ilością spożytych kalorii.
    Jakby była głodna to na pewno zjadłaby coś więcej.
    Co do soków, Aiko postara się je ograniczyć, skoro picie ich jest takie złe, zacznie pić wodę, ale smakową, Aiko bardzo lubi malinową wodę i może zrezygnować z soków, ale z wody już nie.
    Herbatę postara się pić bez miodu, najlepiej zieloną i z 1 łyżeczką cukru, bo naprawdę nie da rady bez.
    Aiko nie wie co Alice chciała napisać w "Chociaż w sumie... dobra nie ważne" , ale pomyślała, o czymś niemiłym.
    Ona wie, że Alice pewnie teraz uważa, że Aiko nie nadaje się do liceum.
    Ale Aiko będzie szła na mat-info i historia nie jest brana pod uwagę.
    W liceum jednak ma zamiar wziąć się bardziej za przedmioty, które jej nie wychodzą i poświęcić im trochę wolnego czasu.
    Aiko prosi, aby się z niej nie naśmiewać ze względu, że jest słabsza z jednego przedmiotu, bo z wszystkich innych idzie na szóstkach, piątkach i czwórkach.
    Aiko popełniła błąd i się nie rozciągła po ćwiczeniach, od soboty ma straszliwe zakwasy, ale mimo wszystko stara się ćwiczyć, bo Hiro powiedział, że na zakwasy najlepsza jest jeszcze większa dawka ćwiczeń.
    Nie robiła także przerw podczas deski, akurat jest to ćwiczenie, które w jakiś sposób potrafi przetrzymać i zawsze daje rade do końca.

    Trzymaj się,
    Aiko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, źle mnie zrozumiałaś. Sama nie jestem orłem z polskiego. Pomyślałam przez chwilę, że skoro historia źle Ci idzie, to pójdziesz w przeciwnym kierunku i dlatego tak napisałam c:

    Miłego dnia
    Alice

    OdpowiedzUsuń
  4. Malutki bilansik, ale chociaż coś. Trzymaj się mocno.
    c:

    OdpowiedzUsuń